O tenisie.O podwójnych klopsach serwisowych, niewymuszonych błędach i crossing-volleyach na największych arenach świata. Tytuł z inspiracji wypowiedzi taty Radwańskiego.

Blog > Komentarze do wpisu

RADWAŃSKA CHCE TRAFIĆ DO SZÓSTKI

US Open to ostatni Wielki Szlem roku. I wielka szansa Agnieszki Radwańskiej na spełnienie obietnicy rzuconej kibicom tenisa przez jej ojca.

Robert Radwański w kwietniu nakreślił jasny plan kariery swoich córek: - Agnieszka w „piątce”, Ula w „50-tce” - mówił w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.
Wtedy można było z powątpiewaniem kiwnąć głową. Młodsza Radwańska przechodziła rehabilitację po urazie i operacji kręgosłupa. Starsza zamiast bić się z ikonami kobiecego tenisa - siostrami Venus i Sereną Wiliams - męczyła się i często przegrywała z zawodniczkami spoza elity rankingu WTA.
Dnem absolutnym najlepszej polskiej tenisistki była zawstydzająca kłótnia z tatą podczas Roland Garros w Paryżu. - Zamknij się, idź stąd! - krzyknęła z kortu w odpowiedzi na złośliwe komentarze Radwańskiego.
Po tym zdarzeniu wiele osób z tzw. „środowiska” głośniej zaczęło nakłaniać ojca do rozstania zawodowego z córkami.

Ale po chwilowym wyciszeniu rewolucja nie nastąpiła. Tenisowa familia przetrwała, a co najważniejsze wyniki Agnieszki Radwańskiej zaczęły przypominać, że jest ona ścisłą światową czołówką. Młodą, wciąż obiecującą zawodniczką, ale którą już dziś stać na zwycięstwa w ważnych turniejach i lepszy ranking niż dotąd najwyższa „ósemka”.

Przed US Open Polka gra dobrze. Była w finale w San Diego (przegrała ze Swietłaną Kuzniecową), w Stanford w półfinale pokonała ją Maria Szarapowa, podobnie w Cincinnati (w 1/8 finału). Jednak Rosjanka jest dziś bardzo silna i będzie główną faworytką do tytułu w Nowym Jorku.

Radwańska gra teraz swój może najlepszy tenis,
poprawiła serwis, który wraz ze wzrostem mięśni ramion Agnieszki zyskał na sile. Dość powiedzieć, że dobry występ w US Open może przesunąć ją w rankingu WTA nawet na 6. miejsce. Blisko obietnicy taty Radwańskiego.

wtorek, 24 sierpnia 2010, bartosz.raj

Komentarze
2010/08/31 17:05:00
Po dobrym wystepie w US Open moze i wskoczyc na 6 miejsce lecz ... bedzie to chwilowie. Bo w ciagu kilku natepnych tygodni brioni bardzo wielu punktow zdobytych na turniejach W Tokio (bodajze) i Pekinie w zeszlym roku. Szanse ze w koncowce sezonu bedzie grala rownie dobrze i zachodzila daleko w najlepiej punktowanych turniejach sa male, zeby nie powiedziec znikome. A jak juz napisalem wczesniej, punktow do obrony bardzo duzo.
Wiec moim zdaniem, szczesliwie zakonczy sie ten sezon dla Radwanskiej gdy skonczy go na 10 miejscu w rankingu.
Bardziej marodajnym rankingiem o jej osiagnieciach w tym roku jest ranking obrazujacy punkty zdobyte tylko w tym sezonie - Radwanska zajmuje w nim 13 miejsce (tutaj link www.sonyericssonwtatour.com/page/RaceToSECSingles/0,,12781~0~1~100,00.html). I to po tych niby udanych turniejach w USA przed US Open.